"To, co możesz uczynić, jest tylko maleńką kroplą w ogromie oceanu, ale jest właśnie tym, co nadaje znaczenie Twojemu życiu."
Albert Schweitzer
 Razem dla Mieszka!
2015-01-31

ZWRACAMY SIĘ Z PROŚBĄ O POMOC W REHABILITACJI MIESZKA!!

KTO TYLKO MOŻE NIECH DOKONUJE NAWET DROBNYCH WPŁAT BEZPOŚREDNIO NA KONTO RODZICÓW MIESZKA:
Bank Pekao SA
28 1240 1239 1111 0010 4784 3735

JAKO AKCJA MMDZIECIOM WKRÓTCE ROZPOCZNIEMY LICYTACJĘ KOSZULEK, Z KTÓRYCH CAŁKOWITE ZYSKI PRZEKAŻEMY MIESZKOWI!

Mieszko urodził się 13 czerwca 2014. W trzeciej dobie życia okazało się, że choruje na wodogłowie. W ciągu kolejnych dwóch tygodni główka urosła Mieszkowi aż o 10 cm, w związku z czym dnia 27.06.2014 został przeniesiony do Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku. Tam Mieszko miał wykonany tomograf komputerowy głowy (01.07.2014), który wskazał zespół Arnolda-Chiariego, narastające wodogłowie i duże ciśnienie wewnątrzczaszkowe. W 19 dobie życia (02.07.2014) Mieszko miał założoną zastawkę komorowo-otrzewnową. Przed operacją wykonano również USG kręgosłupa i stwierdzono tłuszczaka oraz zakotwiczenie rdzenia, więc tydzień po wszczepieniu zastawki Mieszko został przeniesiony do Akademii Medycznej w Gdańsku celem wykonania rezonansu magnetycznego kręgosłupa. Na szczęście okazało się, że podejrzenia dotyczące kręgosłupa były błędne. Mieszko wrócił do domu dnia 11.07.2014.
Po tygodniowym pobycie w domu powróciły objawy świadczące o czynnym narastającym wodogłowiu. Z powodu nasilających się objawów wysokiego ciśnienia śródczaszkowego Mieszko trafił do szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku, gdzie odbarczono mu dużą ilość płynu mózgowo-rdzeniowego i pozostał przez jeden dzień na obserwacji. Następnie został przetransportowany ponownie do Akademii Medycznej aby wykonać rezonans magnetyczny głowy. Na oddziale patologii wieku niemowlęcego Mieszko przebywał od 18.07-25.07.2014. Podczas pobytu został wykonany rezonans głowy oraz były podawane antybiotyki i sterydy. Rezonans nie wykazał powodu nasilenia objawów neurologicznych, natomiast badania zostały przesłane do Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi celem konsultacji. Dwa tygodnie później zostaliśmy poproszeni o stawienie się na oddziale neurochirurgicznym w CZMP w Łodzi celem wykonania badań, ze względu na podejrzenie dysfunkcji zastawki.
Ponieważ obwód głowy Mieszka powiększył się znacznie z dnia na dzień, byliśmy zmuszeni pojechać do Łodzi wcześniej. Przez pierwsze trzy dni Mieszko miał dwa razy dziennie nakłuwaną zastawkę i odbarczany płyn mózgowo-rdzeniowy, a dnia 12.08.2014 wykonaną rewizję i wstawienie nowej zastawki. Po powrocie do domu dnia 20.08.2014 z rany pooperacyjnej zaczął wyciekać płyn mózgowo rdzeniowy. Wróciliśmy więc z Mieszkiem do Łodzi dnia 25.08.2014, a dnia 30.08.2014 Mieszko miał kolejny raz wymienioną zastawkę ponieważ pomimo ponownego zszycia rany, płyn w dalszym ciągu wyciekał. Tym razem wszystko wskazywało na to, że będzie już dobrze.
Po opuszczeniu szpitala ICZMP w Łodzi dnia 10.09.2014 pojechaliśmy do Szczecina aby skonsultować się z poleconym neurochirurgiem, który wykluczył zespół Arnolda-Chiariego, potwierdził jedynie duże wodogłowie, które spowodowało spłaszczenie móżdżków podobne do choroby zespołu Arnolda-Chiariego typu I. Z powodu nagromadzenia się płynu mózgowo-rdzeniowego wokół zastawki, zalecono obserwację tego miejsca, a w przypadku powiększenia się ilości gromadzonego płynu, zgłosić się na oddział neurochirurgii dziecięcej w Szpitalu w Szczecinie Zdrojach. Dnia 25.09.2014 zjawiliśmy się na oddziale, ponieważ ilość płynu wokół zastawki była już bardzo duża. Kolejnego dnia (tj. 26.09.2014) Mieszko miał czwartą już operację. Konieczne było wyjęcie zastawki ze względu na zły stan obecnego miejsca oraz założenie drenażu zewnętrznego przed implantacją czwartej już zastawki. W trakcie operacji dokonano wentrykulostomii komory trzeciej, która zaskakująco pozwoliła Mieszkowi jak na razie walczyć z chorobą bez zastawki. Dnia 22.10.2014 Mieszko został wypisany do domu.
Obecnie stan Mieszka jest pod ciągłą obserwacją, wchłanianie płynu mózgowo-rdzeniowego nie jest jeszcze wystarczające. W tym momencie Mieszko jest pod ciągłą opieką neurochirurgów w Szczecinie co wiąże sie z częstymi wyjazdami na wizyty kontrolne, oraz wymagane jest regularne wykonywanie USG przezciemiączkowego i badania dna oka.
Ze względu na liczne zabiegi rozwój Mieszka został znacznie zaburzony. Podczas pierwszych trzech miesięcy życia Mieszko zmuszony był leżeć w jednej pozycji na boku. Spowodowało to asymetrię oraz spłaszczenie główki z prawej strony na której leżał. Również ze względu na duży rozmiar główki, podnoszenie jej jest dla Mieszka dużym wysiłkiem. Obecnie wymagana jest intensywna rehabilitacja. Ze względu na duży koszt rehabilitacji który wynosi 100 zł za godzinę ćwiczeń, nie jesteśmy w stanie sami zapewnić jej Mieszkowi. Również nie jest możliwe jeżdżenie przez nas na rehabilitacje ze względu na duże zagrożenie infekcji Mieszka które może spowodować zrośnięcie się wentrykulostomii wykonanej podczas ostatniej operacji.

Wstecz

MitsuManiaki Dzieciom
O projekcie  |  Inne projekty  |  Kontakt
Projekt, wykonanie i hosting WebC.pl | Logo: kordianmichalski.com